wiedziałam, że tak będzie...

/
1 Comments
tydzień temu napisałam, że przymierzam się do wydłubania Mrs. Darcy cardigan oraz to, ze nie mam do niego szczęścia. przerabiałam różne warianty, aż doszłam do wniosku, że kasztanowa sonia będzie odpowiednia. no i dobrze... wszystko gra.
do czasu...

kiedy wszystko się zmieniło - teraz będzie żółty!

tak, tak jezzabell i aniu, podprowadziłyście mnie na całego :))
w oczekiwaniu na zamówioną włóczkę dziergam kamizelko-wdzianko z włóczki forban. w robocie wychodzi tak:



robię już drugi przód, więc jest nadzieja, że niedługo pokażę.
dodatkowo, w tak zwanym innym międzyczasie dziergam clapotis dla Mamy




kocham clapotisy! mam już dwie wersje, każda w innym kolorze i rozmiarze, a kusi mnie również
taki jak ten. kolory są trochę przekłamane, w rzeczywistości więcej jest tu wiśni i czerwieni, fiolet pojawia się sporadycznie.
jak dla mnie - bomba!


You may also like

1 komentarz:

  1. kobieto kto za toba nadązy?...ale w sumie rob rob...piekne rzeczy robisz ..masz wiele pomsylow ..jestes inspirujaca...:)..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy