wdzianko

/
2 Comments
najwyższa pora pokazać jakiś wytwór. leżał od kilku dni i czekał aż łaskawie raczę zrobić zdjęcia. no i wreszcie dzisiaj nadszedł ten szczęśliwy moment. skorzystałam ze słońca i strzeliłam krótką sesyjkę w ogródku. trochę rześko było ale cóż, nie na darmo byłam harcerką :)))) .
szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia powierzchni skóry - zaręczam, że nie było gęsiej skórki, a i kolor był w miarę naturalny :))))






i zbliżenie na włóczkę.....




.
zakochałam się w forbanie. jest cudownie mięciutki, troszkę włochaty, ale jego włos jest miły i niegryzący i szalenie podoba mi się efekt kolorystyczny. włoczka jest ogólnie rzecz biorąc w kolorze gorzkiej czekolady z domieszką oliwki, granatu i jasnego kasztana- cudo !!! już się czaję na następne zakupy w inter-foxie, bo mam już kolejne pomysły


You may also like

2 komentarze:

  1. nie znam tej wloczki ale jak mowisz,ze wart pokochania to ,musze ja upolowac...piekne wdzianko..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  2. oj piekne to wdzianko, mnie sie marzy cos takiego, ale mam jak zwykle tak malo czasu a tyle rzeczy do zrobienia, ze chyba sie nie doczekam...
    x

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy