dylemat

/
3 Comments
nie powiem - miło jest świętować...

ale na szczęście można wrócić już do normalności - tzn. wziąć druty do ręki i podłubać sobie tak długo jak zwykle (z reguły cały wieczór).
na wszelki wypadek zabierałam ze sobą robótkę na wszelkie imprezy - jednakże po kilku próbach wyjęcia drutów byłam zakrzykiwana, że się chyba wygłupiam, że lekceważę towarzystwo:) i tak w ogóle to im się to nie podoba, bo mam rozmawiać, a nie dłubać. i już.
siedziałam dzielnie, ale jakoś tak dziwnie mi było, że ręce leżą sobie bezczynnie. naprawdę. już nawet bawiłam się sztućcami i serwetkami, ale kiedy i to nie pomagało, zaczęłam chodzić za dziećmi i zrzędzić, w stylu "tego nie ruszaj, tam nie wchodź". jak jakaś wariatka...

w związku z tak licznymi przeszkodami, plecki od sylvi lezą sobie odłogiem, a yoke pullover kończy się i skończyć nie może.
yoke został już zszyty, ale pojawił się problem: moja wersja jest troszkę większa niż w vogue. żeby było w porządeczku, dodałam tyle oczek, zeby wyszły mi ładne warkoczyki. no i w tenże sposób wyszedł mi wielgachny podkrój szyi, który moim zdaniem, nie nadaje się na golf przy tym modelu.
zastanawiam się więc, co zrobić z tym fantem. klnę w duchu, że nie robiłam w całości od szyi do dołu, bo wtedy nie miałabym tego dylematu.




teraz nie ma jak tych oczek zgubić - przynajmniej ja nie mam na to pomysłu, bo te warkoczyki już i tak są ścieśnione maksymalnie.
poza tym mankamentem - niedopatrzeniem sweterek bardzo mi się podoba, merino spisuje się idealnie - przyjemne w robocie i w noszeniu. i wygląda na wyjątkowo odporne na" ręczne" pranie w pralce.
w przyszłości będę się bardziej zastanawiać przed zrobieniem sweterka - to będzie moje postanowienie noworoczne - bo często rwę się do roboty jak jakiś najar i potem mam niespodzianki


You may also like

3 komentarze:

  1. Widzę, że świąteczny koszmar dopadł nie tylko mnie... Ja też zaniedbałam robótki ale na szczęście ten bezlitosny czas się skończył :)))
    Podkrój wcale nie wygląda źle, jeśli Ci tak bardzo przeszkadza to może zmień druty na mniejsze i zredukuj ilość oczek w warkoczach. Może to pomoże :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. mimo,ze dla ciebie za duzo oczek i za duzy podkroj na zdjeciu nie wyglada zle..moze faktycznie wystarczy zmienic druty na mniejsze?..bardzo ladny sweterek wyszedl:)...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też jestem zdania, że nie wygląda to źle. Ale jeśli Ci to przeszkadza to rzeczywiście najlepiej byłoby zmienić drutki. Ale ja bym zostawiła jak jest. Bardzo ładnie Ci wyszedł ten sweterek :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy