czy to już pękanie?

/
21 Comments
czy też może osłabienie woli? a może stan wyższej konieczności?
faktem jest, że w pasmanterii czekają na mnie odłożone trzy motki gedifry w kolorze bzu. zaczęłam robić liściaste wdzianko i z pewnym przerażeniem spoglądałam jak szybciutko zmniejsza się kębek.
złapałam więc szybciutko za telefon i przegoniłam Moją Panią Ewę od włoczek po magazynku i stąd wzięły się te odłożone moteczki...
no ale to dopiero dzisiaj się wyjaśniło. cały weekend miotałam się bez ładu i składu: wobec spodziewanego braku gedifry postanowiłam zacząć dziergać z wygrzebanej z ukrycia Florii.



zaistniała ciekawa sytuacja: wełna kontra akryl:)
szaro- perłowy kolor florii może zrównoważyć słodycz listeczków, poza tym na pewno mi jej wystarczy (no chyba, że czarna dziura przemieszczająca się okresowo po moim domu ją wessie). z kolei gedifra jest cudna: wzór wygląda na niej pięknie




to jest próbka po upraniu i zblokowaniu. i co teraz?


ale zostawny te męczące rozważania.....
pochwalę się: odniosłam wymierną korzyść z posiadania bloga:)
otóż moja Siostra (czytająca jak się okazało, dosyć skrupulatnie moje wynurzenia ) podarowała mi strusie jajo! z przeznaczeniem na pisankę oczywiście.
sprawa z takim jajem nie była jednak tak prosta, jak się mogło wydawać: okazuje się, że jego powierzchnia jest usiana wgłębieniami, przez co wygląda jakby miało dosyć zaawansowany celulit: trzeba to było zniwelować, co zajęło dłużej niż planowałam. potem robiłam cieniowania(!) i lakierowałam do upadłego...
w efekcie zdążyłam z pisanką na Święta, ale prawosławne:)))







niezła sztuka...



You may also like

21 komentarzy:

  1. Piękna pisanka Ci wyszła! A co do włóczki- osobiście kontynuowałabym dzieło zaczęte, czyli gedifrę. Zawsze z akrylu możesz sobie sprawić drugą wersję listków. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzor lisci bardzo efektowny i chyba podobalby mi sie w obu werjach .Kolor gedifry sklania do kontynuacji , piekny jest . Jajo nad jajami , super.
    3nereida

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, wybór trudny, ale ja stawiał bym na gedifrę ,jakos tak fajnie wygląda :)

    Pozdrawiam: Przemek

    [www.szydelkowo.bloog.pl]

    OdpowiedzUsuń
  4. Pisanka CUDOWNA , podziwiam i jestem pod ogromnym wrażeniem:)))

    Listki są również bardzo łądne , zresztą obie włóczki prezentują się wyśmienicie...jednak ja wybrałabym gedifrę , jakoś tak bardziej do mnie przemawia:)))
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. no miałabym zgryz :/ Piękne obie włóczki i z której byś nie zrobiła będzie rewelacja :)))
    Zawsze się zastanawiam w jaki sposób udaje się innym dziewczynom wywąchać takie piekne kolory, jak wpadam do pasmanterii to tylko czarne szare i sracz.owate :///
    ...starość idzie. Cos mi się zdaje że i ja mocno zapragnę tych liści ;))))

    OdpowiedzUsuń
  6. hej, a powiedzcie mi czy te odłożone moteczki to koniec odwyku, czy "siła wyższa":))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Zeżarło mi taki ładny komentarz! Oczywiście , że siła wyższa!!! I nie daj sobie wmówić nic innego. Ja bym robiła z Gedify chociaż bardzo lubię Florię. A propos, czy ktoś wie gdzie można kupić Florię?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie robiłam niczego z Florii, więc głosuję za Gedifrą, bo do szaro-perłowych kolorów mam stosunek negatywny. Listeczki powinny być słodko kolorowe! ^^
    Jajo wyszło piękne, można powiedzieć, że poszłaś w jakość a nie w ilość pisanek. *^v^*
    Tak, te odłożone moteczki to koniec odwyku, teraz pójdzie lawinowo. ~^^~

    Edi, Florię możesz kupić tutaj: www.andrzej.istore.pl, ale tylko trzy kolory.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jajo naprawdę imponujące. Zresztą co się odwlecze... Święta w końcu powtarzają się co roku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pisanka rewelacyjna..piekna..taka delikatna..choc nie wielkosc mam na mysli:)..super...a ten azur tez pieknie sie uklada..ciekawa jestem konca..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Spręzyna - to znak ciężkich czasów chyba:) przaśno i buro, stosownie do kryzysu:)

    edi - tutaj mają: http://www.swiathaftu.pl/Floria.11748.html ale raczej zadzwoniłabym przed kupnem, bo kiedyś czekałam i czekałam na realizację zamówienia... zobaczę jeszcze u siebie w pasmanterii, ale to chyba w sobotę. możesz sprawdzić w pas gali na mińskiej

    Brahdelt - przyznaję, że ręce mi latają kiedy oglądam sobie włoczki w necie:) widziałam, że anpoli ma coś ciekawego: mieszankę bawełny i akrylu... perlina, czy jakoś tak to się nazywa

    OdpowiedzUsuń
  12. Myszoptico, wg mnie te motki to siła wyższa.
    W końcu nie kupujesz nic nowego, na całkiem inny projekt, tylko próbujesz uratować bieżący, hihihi...

    A strusie jajo to marzenie każdej craftujacej. Moje też.

    OdpowiedzUsuń
  13. Próbka prześliczna! Jajo tyż. Ależ Ty zdolna jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  14. Próbka z Gedifry wyszła tak, że ja nie miałabym wątpliwości :) A co za tym idzie zakup to siła wyższa !!!
    Każdy struś byłby dumny z TAAAkiego jaja :)))
    jo_an44

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej :)

    zapraszam po odbiór na grody do mnie na blooga:

    Przemek. www.szydelkowo.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej :) zaprasam do siebie, po odbiór nagrody :)

    Przemek [www.szydelkowo.bloog.pl]

    OdpowiedzUsuń
  17. Przemek - dziękuję Ci bardzo:) już od wczoraj chcę wstawić u Ciebie komentarz i to diabelstwo nie chce mi go przyjąć :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapraszam do siebie po wyróżnienie:))
    http://kocurkoweconieco.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezła sztuka i piękna pisanka:) Listki idealnie pasują do koloru gedifry. Pozdrawiam, Ula

    OdpowiedzUsuń
  20. zapraszam po wyróżnienie na http://yarn-ferret.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. I ja rowniez zapraszam po wyroznienie :-) B

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy