whisper

/
22 Comments

 

mam ostatnio taką przypadłość: zabieram się do dziergania i czego nie zaczynam, kończy się wdziankiem na topik …

lubię rozpinane sweterki, nie da się ukryć…

a ten jest dla mnie wyjątkowy, bo jest to pierwszy wytwór wydziergany na addikach. długo nie decydowałam się na ich kupno, wychodząc z założenia, że mam już wystarczająco dużo par i nie potrzebuję nowych.  nie do końca wierzyłam również, że  druty addiki znacząco wpłyną na jakość i szybkość dziergania.

w końcu jednak stało się i skusiłam się na zakup, tak na próbę…

przyznam się, że na początku  pomyślałam sobie: phi…. żyłkę mają lepszą w prymach. czyli nastawiona byłam raczej sceptycznie….

zaczęłam dziergać…. i jednak jest zauważalna różnica – oczka przesuwają się o wiele bardziej gładko po drucie, w związku z czym robi się szybciej i łatwiej. oczka też wychodzą jakby równiejsze:) tłumaczę  to sobie tym, że bez niepotrzebnych tarć i naprężeń oczka schodzą z drucika “zrelaksowane” i ładnie się układają  - czyli jak zwykle po dobroci, a nie siłą :)

koniec końców – podobają mi się druty addi.  i chyba są  nawet jakieś specjalne do ażurów, z bardziej ostrymi końcówkami (bo nieustannie przymierzam się do nauki dziergania szali – naoglądam się u zdolnych bloggujących i taż chcę:))

 

druga sprawa: czy dziergacie podczas podróży samochodem?  ja właśnie zaczęłam poczas dziergania Whispera. gdzieś w okolicach Pułtuska  już ręce zaczęły mnie świerzbić. tak bezczynnie sobie leżały… a droga do  raczej długa jest….jakoś wyjątkowo sprawnie mi to nie szło. przez dwie i pół godziny jazdy wydziergałam  może  pół rękawa. ale satysfakcja jest, że zagospodarowałam czas, no i oczywiście, że wyszłam z tej próby bez ran kłutych:)

 

a oto whisper. zrobiony z Angory Ram,  znowu z zachomikowanych zapasów:)niestety nie uszczupliłam ich znacząco , bo zużyłam tylko 1,5 motka. robiłam na drutach 3,5 , ponieważ jestem raczej luźnoprzerabiająca

 

dowod2 025

 

dowod2 027



You may also like

22 komentarze:

  1. Śliczny wyszedł Twój Whisper. Też się do niego przymierzam(choć upatrzyłam sobie granatową Angorę Ramna inny model). Muszę to jednak jeszcze dobrze przemyśleć*~*

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany! Zewsząd tyle pokus... Taki fajny sweterek, taki zwiewny, i z takimi fajnymi rękawkami, i takim ładnym tyłem, taki... ach.
    (wracam do Shipwrecka T__T)
    ps. zawsze dziergam w dłuższych trasach, czy to w autobusach, czy w pociagach. Choć ostatnio w trasie nie dziergałam, obrażona na niebieskie mitenki (vel pokrowce na drób).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja hurtem za dwa posty :). Sweterek śliczny. Addiki też wielbię. zieci mają to do siebie,że trudniej je zgubić niż dokumenty,nawet jakby się chciało ;). Sąsiadka może być nie do rozpoznania,bo inaczej wygląda ktoś kto bluzga,a inaczej jak się roztkliwia nad roślinkami.
    A w ogóle jak napisałaś,że cokolwiek nie drutujesz to Ci topik wychodzi ,miałam nadzieję zobaczyc takie coś z kaszmiru :)))) No i się rozczarowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie "zieci" tylko "dzieci" :/ Już pominę pomyłkę topika z wdziankiem na topik. Ja sie z tego pośpiechu kiedyś zabiję :?

    OdpowiedzUsuń
  5. Wishper wyszedł miodnie , leciutki , zwiewny i w cudnym kolorku.
    Nie znam Addików , ale to pokrewna firma do KP więc napewno świetnie się nimi robi. Ja uwielbiam swoje drutki , juz na inne się nie przesiądę..no chyba ,że coś się zdarzy:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny, nie znałam tego koloru Angory :)
    A wielbicieli addików przybywa, ech przybywa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest ładny i elegancki , super w nim wyglądasz .Tez sie chyba do tego fanclubu Addikowego zapisze.
    3nereida

    OdpowiedzUsuń
  8. jaki miło mi się zrobiło w środku:)

    Laura - ten kaszmir to poważna sprawa jesT:) muszę podejść do niego z należytą atencją przecież:) intensywnie rozmyślam nad nim cały czas:)coś się już kluje....
    i już nie chodzę nigdzie bez torby

    Rene - widziałam ,że YarnFerret i Lucille robiły z kaszmiru i ładnie to wyszło:)jest więc się nad czym zastanawiać

    Kruliczyca - i nie robi Ci się niedobrze podczas drutowania w czasie jazdy? a tak w ogóle to piszesz się na Pola Mokotowskie 14 czerwca? na publiczne drutowanie? bo jak wiesz, Brahdelt dała hasło...

    Kocurku - oby się nie zdarzyło... knitpicks to chyba mają bardziej ostre końce, jakos tak pamiętam z opisu Kath? marzyły mi się również kp ale jakoś tak nie mogłam się zdobyć na zamówienie ich. troszkę się, że tak powiem cykam, bo bardzo często giną mi przesyłki. gdyby zginęła mi ta z drutami, to już chyba oszalałabym doszczętnie:)

    Truscaveczka - nie ukrywam ze kolor mnie też trochę zaskoczył - patrząc na zdjęcie w Fastrydze, spodziewałam się czegoś innego... ale może być
    fajnie, że przybywa zwolenników addików. może coś się ruszy w zaopatrzeniu pasmanterii. nic nie mam do czeskich i tureckich włoczek, ale marzy mi się możliwość wyboru... a gdyby ktoś sprowadził tweed , to dałabym mu prywatny piedestałek :0

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba i ja kupię te Addiki, bo jak raz ostatnio urwała mi się żyłka w piątkach osiemdziesiątkach (wciąż będąc w robótce, zdroza!...), jest pretekst do kupienia nowych drutów. *^v^*
    Whisper cudny, w sam raz na letni topik, może i ja go zrobię, z Luny?

    OdpowiedzUsuń
  10. Lauro, że ty się dziwisz, że twe dziecię nadziało się na klamkę, to się dziwię...
    Myszoptico, wybieram sie na masowe dzierganie ^__^
    A w samochodzie to różnie bywa, to chyba zależy od mojego ogólnego samopoczucia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zrobiłam wklejkę blogową dla fanek addi :)
    http://truscaveczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Whisper ślicznościowy;
    mnie też ostatnio zaczynają kusić taki "na topowe "wdzianka.
    Co do Addików- świetne określenie tych zrelaksowanych oczek;trafne

    OdpowiedzUsuń
  13. Whisper już mnie kręcił w wykonaniu YarnFerred Twój też kusi straszliwie. Bo ja mam ostatino pociąg do
    zapinanych sweterków. Przy naszym klimacie, podrozach autem, marketach etc to dla mnie najpraktyczniejsze wdzianko. No właśnie - jedyne co mnie przed Whisperem powstrzymuje to to że ciągle chciałabym go podciągnąć, dopiąć a tego się chyba nie da zrobić? :) Pięknie razem wyglądacie, a właściwie nawet w trójkąciku bo i bluzeczka świetnie pasuje :)
    Z moich wywadów przedzakupowych wynikało że Knit Picksy są ostrzejsze ale chyba w porównaniu z addi turbo (nie dam za to głowy), nie widziałam porównania ze specjalistycznymi addikami. Sheherazade i tak robilam na prymach bom jeszcze wtedy nie miała trojek Knit Picksowych i też się dało i nie było źle :)
    W aucie drutowac ani czytac nie daje rady, niedobrze mi się robi, a szkoda wielka bo tyle czasu się jedzie - byłby jakis wymierny pozytek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No, Kapitalnie sie prezentuje ! :) brawo :) a co do addików... sa świetne i oczka równe wychodzą:D

    Pozdrawiam: Przemek
    www.szydelkowo.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Brahdelt - z czystym sumieniem mogę polecić Ci kupno tych drucików :)

    Kruliczyco - fajnie - zatem - do zobaczenia!

    Truscaveczko - wstawiam. dziękuję. Zdolna jesteś....

    Kath - rzeczywiście - nijak nie da się tego zapiąć:) to rzeczywiście może być dla Ciebie mankamentem:)
    teraz jestem bardzo ciekawa addików turbo. naprawdę - sądziłam do tej pory, że sława tych drutów to zasługa genialnego marketingu. na szczęście nie do końca tak jest:) tylko na początku trochę się złościłam , bo co chwilę, przy odłożeniu robótki, drut wyślizgiwał się z robótki, ale to tylko kwestia wprawy i pewnych przyzwyczajeń:)

    Dagny - dziękuję:) miło mi. ja jestem zagorzałą fanką takich wdzianek, bo jestem zmarżluch i byle chmurka lub wiaterek przyprawiają mnie o gęsią skórkę:)

    Przemek - dzięki:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Sweterek piękny! Mi Kochany zabrania używania drutów w samochodzie :(:(

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ladny sweterek i bardzo delikatna zielen swietnie sie prezentuje..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam w posiadaniu starszą i nowszą wersję Addików(złote z czerwoną żyłką i te właśnnie mają ostrzejsze końcówki, podobnie jak KP). Ta ostrość się przydaje przy cienkich nitkach. Ale na wszystkich tych drutkach(KP czy Addi) robi się genialnie;) Pozdrawiam*-*

    OdpowiedzUsuń
  19. Ślicznie Ci wyszło to wdzianko. Ja też uwielbiam wszelkie takie wdzianka i zawsze coś fajnego wymyślasz lub wygrzebujesz, jednym słowem inspiracja. Zapisuję się do wielbicieli Addików.Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  20. już jestem po małej awarii kompa.

    Fiubżdziu - własciwie to rozsądek mnie również podpowiada, ze można sobie tymi drutami oko wydłubać albo dodatkową dziurkę w nosie zrobić, ale w obliczu drutów rozsądne myslenie mi się wyłącza - ot, nałóg:0

    Aniu - dziękuj za komplement:)))

    Rene, Edi - bk -tak jak wspominałam , opierałam się addikom długo.... a teraz nie mogę bez nich żyć

    Edi :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapraszam do mnie, do blogowej zabawy. Pozdrawiam:o)

    OdpowiedzUsuń
  22. While I surf blog , i found a all new trick in http://pic-memory.blogspot.com/

    Vistor can comment and EMBED VIDEO YOUTUBE , IMAGE. Showed Immediately!
    EX : View Source.
    http://pic-memory.blogspot.com/2009/02/photos-women-latin-asian-pictu...(add photos and videos to Blogspot comments).
    Written it very smart!
    I wonder how they do it ? Anyone know about this , please tell me :D
    (sr for my bad english ^_^)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy