osiołek przy żłobie

/
27 Comments
ależ się porobiło….
wróć!
nie porobiło się niemalże wcale… jak przystało na sezon ogórkowy, oddawałam się błogiemu lenistwu…
a zaczęło się od tego, że w trudzie i znoju ćwiczyłam szycie patchworków. udało mi się wytworzyć taką łaciatkę:
ac 437
jestem nawet zadowolona, bo poszczególne szwy raczyły ułożyć się w prawidłowych miejscach – tzn tym razem uniknęłam przesunięcia się poszczególnych łatek względem siebie. jak na moje mierne umiejętności to sukces:))
i tłumaczę jaki to ma związek z lenistwem: ponieważ poduszka jest dość duża- idealnie nadaje się do podłożenia pod ciałko podczas czytania na brzuchu. a ponieważ byłam ciężko zachwycona, że wytworzyłam coś czego mogę bez frustracji na własne umiejętności używać, więc używałam do znudzenia, a właściwie do pięćsetnej strony ostatniej lektury:)
przy okazji stwierdziłam ,że ogród wygląda znacznie przyjemniej z perspektywy kocyka – wtedy nawet największe chaszcze zyskują na urodzie, a trawa jak dorodna…było miło i rozleniwiająco…
i taka rozlazła zabrałam się za dzierganie Jasmine . niestety szybko się znudziłam , bo kolejny jersey zdrenował mnie psychicznie chociaż cała bluzeczka jest bardzo przyjemna. no i robiłam na drutach 2,5…
pomyślałam ,że potrzebuję wyzwania. czegoś skomplikowanego, takiego żeby pochłonęło mnie bez reszty, a na koniec dało satysfakcję po wielokroć- po pierwsze: że jest zwyczajnie ładne, po drugie, ze było trudne i po trzecie, że nauczyłam się czegoś nowego
Jasmine wylądowała w czarnej dziurze, zwanej koszem na robótki:) a ja pełna zapału dobrałam się do szala Alpine. ( zobaczyłam u Edi i oczywiście musiałam się “ zainspirować, nie mogło być inaczej).
a to wersja sheriet. mój będzie miał podobny kolor, bo taką włóczkę miałam w domu
kiedy zaczęłam dziergać ,to nawet rozmawiać nie mogłam:) tak się wczuwałam . pomrukiwałam tylko – uhm, uhm…. potem okazało się, że niebacznie zgodziłam się na wiele rzeczy, które normalnie nie przeszłyby tak gładko. ot, siła nałogu! i teraz muszę to jakoś sprytnie odkręcać:)
pozdrawiam
ps. czy teraz widać lepiej?


You may also like

27 komentarzy:

  1. Jestem pełna zachwytu dla szala i poduchy!
    Cos w tym lecie jest, bo i ja co chwilę przerzucam się na kolejne robótki i aktualnie na drutach mam ich pięć. Dwa moherki na wieczór,gdy nie jest już tak upalnie i dłonie nie protestują. Bawełne miękką w ciemnym kolorze na poranki pełne słońca, bawełne z viskozą na poranki bez słońca, bo jasna i Zosiny szal, jak już mnie wszystko znudzi i potrzebuję adrenaliny. A kiedyś robiłam tylko jedną robótkę...!
    Widać doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasmine jest śliczna, wydobądź ją z czarnej dziury na światło dzienne i dziergaj ten nudny dżersej:) Upodobanie do dziergania misternych szali zatacza coraz szersze kręgi, to super, będę miała co podziwiać i czym się zachwycać^_^
    Podusia świetna i do tego jeszcze praktyczna, ale ja ciągle nie mam serca, by wytaszczyć moją maszynę z szafy, choć już dawno powinnam:( Siedzę i dłubię te sweterki, a lista czekających na realizację niepokojąco się wydłuża. Pozdrawiam;0)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow... co raz mnie zaskakujesz!
    Poducha jest piękna! ile ja bym za nią dał :D... super :) miłego użytkowania. Jasmine jest cudowna, taka prosta i elegancka... bierz się za nią. A szal... cudowny, lekki... Przypuszczam, że gdybym ja go robił to bym rzucał jakieś mało cenzuralne słowa, przy takich ażurach... były by łzy i płacz...
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachęcam do zrobienia Jasmine tak jak inni. Jest wyjątkowa. Ciekawa jestem z jakiej włóczki ją dziergasz. Jestem pod wrażeniem poduszka wyszła extra. To pierwsze próby... Zdolniacha z Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. jaka boska łaciatka! gratuluję i zapraszam do siebie.

    Agnieszka
    aga82.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Fanaberia - zachwyty pod adresem łaciatki z przyjemnością przyjmuję:))
    a co do szala... w chwili obecnej jest doskonałym dowodem na to, że blokowanie w dziewiarstwie jest niemalże obowiązkowe...
    i widzę, że jesteś przygotowana robótkowo na każdą okoliczność - super - jak skończysz to dopiero będzie oglądania, a oglądania:)
    pozdrawiam

    Rene - no jak pragnę zdrowia moich dzieci - nie mam fazy na jasmine mimo ze taka śliczna:)jersey mnie gryzie:)
    a powiedz mi, czy skończyłaś ten szal z pól mokotowskich? bo wydaje mi się, że nie pokazywałaś całości?
    przyznaję, że jestem bardzo ciekawa :)) i czy to był jaggerspun zephyr?
    a u mnie w kolejce czekają owocowe czapeczki które dziergałaś...

    Przemek - za poduchę dałbyś parę soczystych przekleństw, nie za szal:)
    przy szalu jest nabożne skupienie:)
    miło ze doceniasz poduchę - mam poczucie dobrze spełnionego obowiązku:)

    magii66 - dzięki:)
    jasmine robi się z sonaty, fioletowej jak diabli :)

    Agnieszka - dziękuję, na pewno wpadnę:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Szal jeszcze ciągle na drutach, bo mnie na sweterki wzięło, ale zapał trochę słaby, ciągle się motywuję i motywuję i tyle na tę motywację sił tracę, że na dzierganie nie starcza(ogólnie nastrój to mam raczej wisielczy).
    A owocowe czapeczki to chwilka zaledwie, dwie.., dwie dziennie machniesz:) Pozdrawiam^_^

    OdpowiedzUsuń
  8. Rene - przy takiej pogodzie to ciężko nie mieć wisielczego nastroju:)
    po Twoim ostatnim sweterku, masz swięte prawo leżeć do góry brzuchem, bo zasłużyłaś w pełni:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Poducha jest cudna , taka...śliczna jak nie wiem co.
    A szal też zapowiada się ślicznie , ja na niego równiez mam ochotę , ale to za jakis czas:)))
    widzisz , ja również musiałam zerwać ( oderwać ) się od zwyczajnych rzeczy , nudno mi jakoś było...a szale i takie misterności pochłaniaja całą duszę:)))i robi się je ochoczo.
    A Jasmine jest cudna....szkoda tylko ,ze taka nudna:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. piekny szal..ja tez tak czasem mam,ze jak sie zarobie to....haha..przestaje kontrolowac swiat wokol...i moi panowie chodza jak chca..gdzie chca...chyba dlatego tak lubią jak robotkuje...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  11. O prosze, Marta sie skusila na azury :-))) I dobrze jej w dodatku idzie, hihihi! Jasmine jest cudna, sama mam na nia ochote. Pozdrawiam, B

    OdpowiedzUsuń
  12. Kitku - chyba nad tym szalem powiewa dobry duch ze Szwecji:))))
    ale z tysiąc lat będę go robiła:)

    Aniu - no właśnie, panowie od razu łapią o co chodzi w robótkowaniu:) a kiedy Radek zobaczył, jak mnie to wciąga, to zaczął zachęcać mnie do kupna kolejnej włoczki:)

    Kocurku - dziękuję :) o to właśnie chodzi, że czasem przaśność życia człowiekowi doskwiera. w moim przypadku dobrze robi mi to, kiedy się czegoś nauczę nowego, najlepiej takiego, co do tej pory mnie zniechęcało/przerażało
    jasmine powraca czasem na odcinku Lost, który zaczęłam oglądać całkiem niedawno:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Może przy Jasmine da się to i owo poodkręcać?! Dobrze, ze aktualnie nie dłubię zajmujących wzorów bo bym się musiała ostro pilnować :P
    Swoją drogą zstanawiam się czy ja czemuś kiedyś nie przytaknęłam hmmm...ciekawe...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja ledwo zipię i powoli dziergam oczka prawe, przy których nie trzeba za dużo myśleć, a Ty, szalona kobieto, przy tym upale potrzebujesz robótki - wyzwania, skomplikowanej, która Cię pochłonie bez reszty?... *^v^* Co za ambicja, co za samozaparcie!
    Rób Jasmine, jest piękna i jeszcze ją tego lata ponosisz. ^^
    Poduszkę patchworkową podziwiam, na pewno jest bardzo wygodna, widać, że kot się czai, żeby wypróbować. ~^^~

    OdpowiedzUsuń
  15. Brahdelt - ha, odezwała się ta co w szale twórczym miota się po pracowni:)
    a mnie po prostu przaśność zżerała i dlatego wzięłam się za coś ambitnego:)


    Spręzyna - no to masz zagwozdkę....ale bez obaw , zainteresowani sami Ci przypomną:)
    tak jak sobie teraz o tym myślę, to wymagane przed ołtarzem/w urzedzie - tak - ma sens - hihihihhhhii

    OdpowiedzUsuń
  16. no sens ma...ale pod warunkiem że nie spoglądasz na ręcznie robiony obrus na ołtarzu ;)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie na temat - mam wielką prośbę do Ciebie. Robiłaś sweterek Emily - czy dysponujesz może wzorkiem do niego? Byłabym wdzięczna gdybyś wysłała na email gracha40@op.pl Jeśli nie masz lub nie możesz - będę szukać dalej. Pozdrawiam serdecznie, oglądam regularnie "produkcję". Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  18. China and Russia put the blame on some screwed up experiments of US for the earthquake that happened in Haiti.
    Chinese and Russian Military scientists, these reports say, are concurring with Canadian researcher, and former Asia-Pacific Bureau Chief of Forbes Magazine, Benjamin Fulford, who in a very disturbing video released from his Japanese offices to the American public, details how the United States attacked China by the firing of a 90 Million Volt Shockwave from the Americans High Frequency Active Auroral Research Program (HAARP) facilities in Alaska
    If we can recollect a previous news when US blamed Russia for the earthquake in Georgio. What do you guys think? Is it really possible to create an earthquake by humans?
    I came across this [url=http://universalages.com/hot-news/what-happened-in-haiti-is-it-related-to-haarp/]article about Haiti Earthquake[/url] in some blog it seems very interesting, but conspiracy theories have always been there.

    OdpowiedzUsuń
  19. looking an eye to ed drugs? [url=http://www.cahv.org]buy viagra online [/url]and charge out of set free shipping at http://www.cahv.org . another good place to [url=http://www.kiosknews.org]buy viagra online[/url] is www.kiosknews.org .

    OdpowiedzUsuń
  20. like gambling? love las vegas? assay the all reborn [url=http://www.casinolasvegass.com]casino[/url] las vegas at www.casinolasvegass.com with beyond 75 sympathetic apprehension manumitted [url=http://www.casinolasvegass.com]online casino[/url] games like slots, roulette, baccarat, craps and more and attain a crushing in licit coins with our $400 cost-free bonus.
    we from unvaried recovered games then the superannuated online [url=http://www.place-a-bet.net/]casino[/url] www.place-a-bet.net! few more free casino games and free [url=http://www.2010-world-cup.info]casino bonus[/url] you can find at the 2 new [url=http://www.buy-cheap-computers.info]casino[/url] guides : www.2010-world-cup.info and www.buy-cheap-computers.info .

    OdpowiedzUsuń
  21. Online guitar lessons are a great way to learn guitar. Cheaper and more convenient than private studio lessons, the technology is now at a point where the difference in quality is nonexistent and actually has many advantages.
    [url=http://www.goarticles.com/cgi-bin/showa.cgi?C=2514060]Online Guitar Lessons[/url]

    OdpowiedzUsuń
  22. Hello everybody! I do not know where to begin but hope this place will be useful for me.
    I will be happy to receive some assistance at the beginning.
    Thanks in advance and good luck! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. [url=http://www.webjam.com/buyreductilonline] Buy reductil online
    http://www.webjam.com/buyreductilonline

    OdpowiedzUsuń
  24. The French gourmet cheese Bleu d'Auvergne has a wonderful aroma, a rich taste; the saltiness increases with the incidence of veining. The overall flavor is piquant but not overly sharp. Bleu d'Auvergne started life as an imitation of Roquefort, using cow's milk in place of sheep's milk. Legend has it that a peasant, around 1845, decided to inject his cheese with a blue mold that he found growing on his left-over bread (the motto being, waste not, want not). And thus, the gourmet cheese Bleu d'Auvergne was born. This French gourmet blue cheese comes from the region of Auvergne and the cheese is made from milk of Salers and Aubrac cows. The rind is very thin and so the cheese is usually wrapped in foil. The cheese is rich and creamy with a pale yellow color and scattered holes and well-defined greenish-blue veining. We cut and wrap this cheese in wedge of 8 ounces and 1 pound.

    buy fresh blue cheese

    [url=http://riderx.info/members/buy_5F00_fresh_5F00_blue_5F00_cheese.aspx]buy fresh blue cheese[/url]

    http://riderx.info/members/buy_5F00_fresh_5F00_blue_5F00_cheese.aspx

    OdpowiedzUsuń
  25. Hello,
    I have developed a new clean web 2.0 wordpress theme.

    Has 2 colours silver and blue, has custom header(colour or image).
    I am curently working on it, so if you have suggestions let me know.

    You can view live demo and download from here www.getbelle.com
    If you found bug reports or you have suggestions pm me.
    Wish you a happing using.

    many thanks to [url=http://www.usainstantpayday.com/]USAInstantPayDay.com[/url] for paying the hosting and developement of the theme

    acasseeteno

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy