złośliwość rzeczy martwych …

/
22 Comments

albo ślepota, albo daltonizm… jedno z trojga.

zabrałam się do dziergania sweterka dla Karolinki. wyciągnęłam do tego bawełnę w kolorze jagodowo/śliwkowym – w każdym razie jest to kolor ze znaczną przewagą fioletu. no dobrze. powędrowałam do pasmanterii i kupiłam do tego guziki też fioletowe, ale jakby tu rzec – o innym natężeniu koloru, jednak odcień ten sam. przyszyłam i nawet mi się spodobało: ty ciemny odcień, tu jaśniejszy – może być.

zawsze muszę jednak napotkać jakieś schody ( zbyt prosto nie może być, bo przecież byłoby nudno): tym razem wyrosły przede mną podczas robienia zdjęć, a wielkie były niczym te przy trasie w-z …

okazało się bowiem, że jakbym nie cudowała na zdjęciu wychodzi mi kolor granatowy! a guziczki takie bardziej różowe – czyli całość jakby do …… (tu wstawiamy co kto chce)

robiłam zdjęcia wieczorem, rano, w domu, na dworze i ciągle tak samo granatowo mi wychodzi. dam sobie już spokój – widocznie tak musi być, ot, ciekawostka taka, a może mikroklimat, czy co? może tu jakoś tak dziwnie załamują się fale świetlne ? odbijają się od chwastów w ogrodzie?

a oto fiolecik w moim wydaniu:

ac 406

ac 431

przyznaję się od razu, że przy tych fotkach troszkę majstrowałam w programie na p, ale niestety na niewiele się to zdało, bo w dalszym ciągu ten kolor nie jest taki jak w rzeczywistości. udało mi się jedynie uzyskać to, ze guziki troszkę wtopiły się w tło i nie świecą jak różowe latarnie morskie:)



You may also like

22 komentarze:

  1. moja fotografka od zdjec wloczek mowi,ze jej aparat nie lubi fioletowego..moze twoj tez?...ale sweterek wyszedl super:).,,,i na nic bunt aparatow..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogromnie mi się ten sweterek podoba i w wersji dla dorosłych mi się widzi :)
    E tam, złośliwość zaraz ;) Po prostu miał zły dzień ;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Persjanko - chyba rzeczywiście nie lubi tego kolorku. ciekawa jestem, czy to urok aparatów cyfrowych, czy wszystkie tak mają? może zorka5 dałaby radę?

    Jo_ann44 - dzięki:) a wiesz, że masz rację? dorosłe wydanie może być fajne...
    do zdjęcia podejdę jeszcze raz, dam mu ostatnią szansę, bo moja mała modelka wróciła:))) a bardzo, ale to bardzo lubi się fotografować...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój aparat ładnej czerwieni nienawidzi. Też majstruję, żeby na fotce było tak jak wg mnie ma być - a fiolety wyszły Ci ładne i guziczki są różowawe - całość na tej fotce na krzesełku wygląda bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sweterek bardzo mi się podoba. Projekt własny, czy korzystałaś z opisu. Coś mi to przypomina, może motyw Laurki. Czy tak? Karolinka w jakim wieku, bo ja szukam czegoś dla 6 - latki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolory i aparat fotograficzny to temat rzeka. Pewnie tylko effcia byłaby w stanie nam to wszystko wyjaśnić :)
    Sweterek jest piękny - dla mnie ma wyraźnie fioletowy odcień.

    A tak na marginesie - nie wiem,czy to tylko u mnie, ale po zmianie szablonu,który jest piękny - zrobiły mi się mało wyraźne literki w Twoich postach. Czy powinnam coś zmienić u siebie w ustawieniach,czy raczej trzeba nowy komputer :)?

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie fiolet też nigdy nie wychodzi na zdjęciach tak jak trzeba a kiedyś nacięłam się na włóczce na allegro, na zdjęciu miała cudowny kolor a jak otworzyłam paczkę to mi szczęka opadła. W każdym bądź razie sweterek bardzo fajny i poproszę o zdjęcie na modelce koniecznie. Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepraszam Cię właścicielko bloga, ale musze w kwesti koloru. Kupiłam chyba tę samą włoczkę co edi - bk. Cisnęłam ją w najciemniejszy kąt szafy brr!. Miała byc dla mnie, ale chyba obdaruję sweterkami w kolorze pink wszystkie zaprzyjażnione 3,4,5 6 - latki płci żeńskiej. Tak to bywa z tymi kolorami. Sorry...

    OdpowiedzUsuń
  9. Kath - wychodzi na to, że każdy aparat ma swoje własne upodobania:) siedziałam ładną chwile nad tymi fioletami, mimo wszystko to jeszcze nie jest to, ale cieszę się że Ci się podoba nawet w tym stanie (albo nie chcesz mnie zrażać;))))

    magii66 - masz rację, motyw "przewodni" jest podobny do tego z laurki - chyba się rozpędziłam:)
    sweterek zrobiony jest na na podstawie tego wzoru: http://cache.lionbrand.com/patterns/70807AD.html
    a Karolinka na 5,5 roku:)

    Fanaberia - ten fiolet dostał ode mnie mocne wsparcie techniczne:)rzeczywiście chyba pójdę do Effci po nauki:)
    komputer wymień, koniecznie, a stary przyślij do mnie:))))
    a tak na poważnie: pomajsterkuję coś przy kolorach i czcionkach, bo idąc za ciosem zaczęłam używać programu do pisania postów i wszystko jest troszkę inaczej, więc może rzeczywiście coś się pogorszyło:)

    edi-bk - zdjęcia na allegro to już całkowicie odrębny temat...
    myślę, że modelka da się namówić. dzisiaj, po podroży była tak zaaferowana, że nie było nawet mowy o zdjęciach - zresztą ja też chciałam się nią nacieszyć:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. trikada - :))))

    magii66 - ależ za co mnie przepraszasz? kolor pink zamiast spodziewanego fioletu to jest jak najbardziej temat do dyskusji. toż to można własną pięścią się zabić -różnica w kolorach bije po oczach. i nijak nie da się tego podrasować, niestety
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Osobiście wątpię (ale mam długą przewę w życiu zawodowym) żeby to wina programu do pisania postów była, pewnie taka czcionka w szablonie obowiązuje?

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyjrzałam się wzrokiem krótkowidza i po mojemu literki faktycznie są mniej wyraźne niż czcionka na stronie , gdzie się komentuje. Ale da sie przeżyć a zo najwazniejsze odcyfrować :) Szablon rzeczywiście śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sweterk jest naprawdę śliczny:) A problemy z 'uchwyceniem' koloru, to nie tylko Twoja zmora^_^

    OdpowiedzUsuń
  14. Sweterek uroczy a i guziczki też śliczne.
    Uchwycenie koloru to naprawdę zadanie dla mistrza:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Oooo, teraz chyba jest lepiej.Ale nie przejmuj się i proszę nic nie zmieniaj - dam radę :)
    Poza tym, jest chyba tak jak mówi Kath.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fanaberia - zmieniłam czcionkę i co chyba ważniejsze - jej kolor. teraz jest prawdziwie czarna:)
    jasne jest, że muszę zmienić coś, żeby lepiej się czytało - nie mogę przecież dopuścić, żeby popsuł się Wam wzrok, bo jak bidule będziecie potem dziergać? i co ja kolejna bidula będę wtedy podziwiać?
    będę nad tym pracować:)

    Kasiu - jest tak jak mówisz, ale ja jestem analfabetą jeśli chodzi o komputer i muszę swoje przy nim odsiedzieć, żeby się czegoś naumieć. a jak sama wiesz, okoliczności pogodowe raczej nie sprzyjają ...

    Rene - dziękuję pięknie:)
    już zaczęłam rwać włosy z głowy, że nawet aparatu obsługiwać nie umiem:)
    nie powiem, troszkę mi raźniej kiedy nie tylko ja miewam takie problemy (o wredna małpa ze mnie)

    kocurku - dziękuję pięknie i kłaniam się w pas:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny sweterek :D Mój aparat też nie przepada za fioletami. Cuda z nimi wyczynia, ale raczej w róże pędzi niż granaty.
    co do czcionki to przy pisaniu posta masz opcję zmiany jej rodzaju. Chyba...

    OdpowiedzUsuń
  18. Fiubżdziu - oczywiście, masz rację, że jest opcja wyboru czcionki i koloru: właśnie skorzystałam i jest chyba lepiej:)
    a za dobre słowo pod adresem sweterka dziękuje pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny fiolecik ! :)

    super, akurat na chłodniejsze wieczory :)

    Pozdrawiam: Przemek
    www.szydelkowo.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Przemku - dziękuję:) bardzo lubię bawełniane sweterki u dzieci, bo są dość odporne na "czynniki szkodliwe" plus pranie w pralce - i jak powiedziałeś - są w sam raz na chłodniejszy dzień (co do wieczorów - dokładam wszelkich starań, żeby spędzały je w łóżeczkach:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny sweterek. I już w stoi w mojej kolejce, tyle że muszę zrobić ciut mniejszą wersję.
    Pozdrawiam
    Makneta

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy