rozwiązanie

/
0 Comments

uwaga, uwaga!

podaję rozwiązanie zagadki z poprzedniego wpisu.

czytając komentarze, zauważyłam, że wyłoniły się dwie frakcje – kulinarna i “kosmetyczno- higieniczna”… i rację miała ta ostatnia :) do gotowania to ja tak nie bardzo… zabrałam się za zabawę pt. zróbmy sobie mydło. i nawet porządnie się do tego przygotowałam: mydło tworzone było od początku, w wyniku reakcji fazy tłuszczowej z wodorotlenkiem sodu. teraz czekam, aż mydło dojrzeje – jeszcze dwa tygodnie… niestety

moje mydło robione było z masła kakaowego i masła shea. brzmi baaardzo fajnie, czyż nie? do mydełka brązowego dodałam trochę peelingu z czarnej porzeczki… a te maleństwa z ostatniego zdjęcia to natłuszczające, musujące kulki do kąpieli, w moim wydaniu całkiem kwadratowe:)

przyznaję, że to fajna zabawa i wciąga jak diabli! bo zaraz chce się spróbować z nowym zapachem, nowym kolorem. możliwości jest mnóstwo!

i wiecie co sobie pomyślałam? w związku z tym, ze wczoraj były Mikołajki, postanowiłam zrobić malutką zabawę. wśród wszystkich osób, które zostawiły komentarze pod mydlanym wpisem, wylosuję jedną, dla której przygotuję prezent – niespodziankę! losowanie odbędzie się w środę.

i na zakończenie – nie martwcie się walczę z tymi przebrzydłymi reklamami, które pojawiają się zupełnie niekontrolowanie:)

pozdrawiam



You may also like

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy