rozliczenie…

/
7 Comments

rozliczenie ze Starym Rokiem muszę zrobić… tak dla porządku i spokojności ducha.

mam do pokazania Wytwora Zamykającego, czyli ostatnią rzecz, którą udało mi się skończyć przed pierwszym stycznia (bo całą reszta leży oczywiście rozgrzebana w różnych dziwnych miejscach, bo czy to człowiek wie, gdzie najdzie go gwałtowna ochota na dzierganie?)


ac 322

ac 320


poznajecie? to oczywiście Eliina Shawl, w której jestem zakochana do nieprzytomności… i żadnej nie zrobiłam dla siebie! powiedzenie z szewcem sprawdza się co do joty:) myślę więc, że będę Was jeszcze gnębić widokiem Elinki…

ta tutaj zrobiona jest z cieniutkiego merino. z tego, co mi się w głowie majaczy na 100 gramów składa się 950 metrów włoczki. kupiłam ją TUTAJ. zużyłam około 3/4 motka.

i już:) lakonicznie nieco, bo było, minęło… czas na nowe:)

pozdrawiam



You may also like

7 komentarzy:

  1. Chusta wyszła Ci, przepiękna ! :)
    A te merino, jest o błędne ! ;) ma przepiękne kolory ! Nie, kuś !

    OdpowiedzUsuń
  2. Przemku - cudne to merino to fakt, powiem nieskromnie. tak naprawdę to pierwszy raz miałam w rękach takie cudeńko i mocno to przeżywam:) sformułowanie "buttery soft" jest tu całkiem na miejscu
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Butter soft - mmmmm.... wyobrażam sobie!
    Uroczo zakończyłaś rok.
    A w nowy z czym wchodzisz ? ;)))
    jo_an44

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna chusta, a jakie kolory!
    Ogladałam włóczki na ebay, tam dopiero jest w czym wybierać.
    Pozdrawiam
    www.bizugagipy.blox.pl

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy