estetycznie…

/
3 Comments

w poniedziałek wieczorem wróciłam z Mazur…

i pozostaję pod wielkim wrażeniem ,bo była to moja pierwsza zimowa wyprawa w te rejony. w takim wydaniu to można nawet i tę wyjątkowo uciążliwą zimę polubić :)

pasym 006

pasym 042

pasym 027

pasym 054

pasym 031

na drutach nie robiłam zbyt wiele, ponieważ: albo brodziliśmy w śniegu na dworze, albo się po tym brodzeniu rozgrzewaliśmy:)

pozdrawiam



You may also like

3 komentarze:

  1. Zazdroszczę i widoków i możliwości tarzania się w nieskalanym śniegu. Nawet same zdjęcia mazurskich widoków "ładują akumulatorki".

    OdpowiedzUsuń
  2. Na całej połaci śnieg....
    Jak sielsko, pięknie... Czuję tę ciszę, o rozmarzyłam się...

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepieknie :-) Tak spokojnie... Jakie to okolice (mniej wiecej oczywiscie :-)?

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy