jadę….

/
3 Comments

 

jadę na wycieczkę, zabieram kota w teczkę….

ze dwa kilo wełny – tak na wszelki wypadek:)

książki

 

jeśli nie wrócę we wtorek, to znaczy,ze zostałam odcięta od świata  i będę prowadzić  życie na wsi  az do roztopów

pozdrawiam

 

ps. jest prośba ogromna : pozmieniajcie sobie w czytnikach adres do mnie – oczywiśćie jeśłi chcecie:), bo   po powrocie będę  kasowała stary blog,



You may also like

3 komentarze:

  1. Marto ! ;) Miłej wycieczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę , że jesteś tu od pewnego czasu.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy