kadłubek…

/
8 Comments

kadłubek na kadłubku i kadłubkiem pogania…

z wrodzonej niechęci do dziergania rękawów – tak jakoś się składa,ze zapał do danego projektu opuszcza mnie akurat po ukończeniu przodów - dłubałam same przodki i … tyłki:) chyba myślałam sobie, że kiedy poleżą odpowiednio długo, to same z siebie rozrosną się i może nawet uformują rękawy… no co? w przyrodzie skłonność do rozrastania się jest na porządku dziennym, nawet mała skromna pomarańcza pozostawiona w pojemniku na warzywa i owoce potrafi radykalnie odmienić swoje oblicze. a bioderka? też same rosną - i nawet nie wiadomo kiedy :)

opis dla gosi 013

eksperyment trwa więc w najlepsze - niech sobie poleżą…

chwilowo nie czuję się na siłach, żeby zabrać się za rękawy.. mam rękawowstręt – wrrrrrr!

żeby nie narażać się na śmierć spowodowaną przygnieceniem przez stos niedokończonych robótek, robię szal. jestem na etapie wrabiania borderu – i tu potrzebuję rady…

opis dla gosi 030

czy nie zgrzeszyłam nadmiarem konsekwencji przy dobieraniu wzoru na border? czy to nie jest za bardzo – rąbnięte? cały czas się nad tym zastanawiam i nie mogę dojść do żadnych konstruktywnych wniosków… naprawdę nie mam pojęcia…

ale na szczęście nie samymi rozterkami człowiek żyje…. dostałam wyróżnienie od Olajdy

jest mi niezmiernie miło… niestety kadłubkowo – borderowe jazdy rozwaliły mi na tyle system nerwowy, że nie umiem wybrać kolejnych 10 osób, do których ma trafić to odznaczenie.. czy mogę pomyśleć o tym jutro?

pozdrawiam



You may also like

8 komentarzy:

  1. O, masz Ty... i nie tylko Ty :D
    Sam często, porzucam robótkę na jakiś czas, na etapie... kadłubka :P
    A rękawowstręt, podzielam... ugh !
    Chyba trzeba robić najpierw rękawy, a później kadłubek co? :)

    A szal, będzie bombowy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam lubię robić rękawy:)
    Szal prezentuje się efektownie, ...
    ale prosiłaś o radę. Jestem fanką gładkiego bordera. Sama taki planuję do szala, który mam teraz na drutach. Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybym nie była damą (!) to za przeproszeniem posmarkałabym się ze śmiechu. Mysza,polegnę kiedyś przez Ciebie ,bo mi przepona wysiądzie,jak słowo daję.
    Ten border bym spruła. Dla mnie przesadzony i jak Cię znam,to będzie Cię w oczy gryzł ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziewczynki drogie - no właśnie tak myślę sobie, że jak teraz nie jestem pewna, to później szlag ciężki mnie trafi... ale podpowiedzcie coś konkretniej, plissss....
    czy gładki border to taki zupełnie gładki - dzersejo- podobny? bez niczego?
    musze się przyznać - kiedy robię coś "na bogato" to z nadmiaru wrażeń instynkt dziewiarski siada:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Popieram dziewczyny. Sam wzór szala jest bardzo bogaty . Do tego pięknego wzoru dorobiłabym border jersejem, ale wybór należy do Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ot, zagwozdka :) Właśnie dziergam szal tym samym wzorem i zobaczę, co wykombinujesz z tym borderem, bo sama na razie jeszcze mam daleko do tego...

    OdpowiedzUsuń
  7. Gładki dżersej, zajrzyj do Fanaberii!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gładki. Na brzegu se możesz dziurki machnąć :P

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy