świat według Koty

/
7 Comments

o rany, jaką noc dzisiaj miałam- totalnie nieprzespaną!

teoretycznie, jako matka dwóch, niezbyt chętnie śpiących dzieci, powinnam być do tego przyzwyczajona. dzisiaj jednak było inaczej… Kota, vel Dzikie Futro, zapałała miłością do ryb w akwarium ( przynajmniej tak twierdziła: że lubi je baaaardzo…) w związku z tym nagłym uczuciem pragnęła zbliżyć się do nich jak najbliżej, skacząc na pokrywę akwarium. to było stanowisko wypadowe do pacania łapką w szybę. bo to takie fajne jest kiedy kotek pacnie , a ryba ucieka – cóż za zabawa! to lepsze niż pranie się po pysku z innymi kotami….

może i przeżyłabym to, ze tak skacze… ale niech ktoś mi wytłumaczy, jak taki mały koteczek, przy tak małym skoku może robić taki hałas? jak słoń! niewyrośnięty co prawda, ale słoń to słoń:) i nawet “ czułe” słowa “łagodnej” perswazji nie pomagały…. znikała na pewien okres, tak, zebym naiwnie próbowała zasnąć, a potem następował wielki powrót.. i znowy zgrabny (w opinii Koty) skok podrywał mnie z łóżka.

po tak miłej zabawie, gdzieś w okolicach trzeciej rano Kota, obrażona, udała się na zasłużony wypoczynek…

ale to jeszcze nie koniec…

najbardziej dogodnym miejscem do wypoczynku okazał się mój najnowszy wytwór, prawie skończony.

ach, jaki był wygodny, jaki mięciutki i przytulny! rano moje szczęście nie znało granic, tym bardziej, że to jest mój pierwszy sweterek robiony na zamówienie, za Prawdziwe pieniądze!

chciałam go dzisiaj obfocić, pokazać i oddać nowej właścicielce… a tu taka kiszka!

zamiast sesji i pożegnania, urządziłam więc sweterkowi serię płukań i wydłubywań. myślę, że będzie dobrze…ale Kota nie może dzisiaj liczyć na przysmaczki, lachmyta jedna! i powiedzcie mi, że koty nie są inteligentne! naraziłam się Kocie i mam za swoje:)

pokażę wzór nieszczęsnego sweterka:

Thrown Together0024

sweterek robiony jest dla starszej pani i koniecznie musiał mieć kieszonki. fason był właściwie dowolny, ale kieszonki – rzecz nienaruszalna:) nawet fajny … chyba też sobie taki zrobię…

a to jest ta kocia małpa.. cała i zdrowa uwierzcie na słowo:)

jesień 08 519

pozdrawiam



You may also like

7 komentarzy:

  1. Jaaaaaka piękna!!!!! Kota oczywiście, a sweterek też niczego sobie, miłość do kieszonek popieram, zawsze je lubiłam w każdym moim ciuchu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kieszonki są fajne ! ;D
    Hymm, sweter całkiem ładny :)
    Klasyczny, piękny ! :)
    Ach te wredne bestie ! :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Kota prześliczna :-)
    a ta nieprzespana noc to pewnie była zemsta za brak nowych zabawek i łakoci w Dzień Kota ... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. A nie masz takiej tasmy klejacej na rolce i z uchwytem? Kotu dobrze z oczu patrzy, nie czepiaj sie :-P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wierz ludziom, którzy mówią, ze koty są złośliwe. Nawet, gdybyś zachowywala się w stosunku do kota najuprzejmiej i najpobłażliwiej, kot zawsze ci wywinie jakiś numer. Koty po prostu takie sa, ze obchodzi je wyłącznie własne widzimisie.

    OdpowiedzUsuń
  6. My jak za długo ociągamy się z porannym karmieniem to jest skok i przechadzka po telewizorze (boże, jak plastik trzeszczy), nastepnie grzebanie w kuwecie (plastikowej!) a na koniec kara najokrutniejsza- włażenie na pańcię lub pana i lizanie. Jejku, ja ten model jakoś przeoczyłam. Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  7. Kota urocza ;) Wzór też ;) Ale chyba wcale się na nią tak bardzo nie gniewasz, co?

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy