9159

/
21 Comments
skończyłam February Lady Sweater.  i jeśli  będę miała szczęście oraz  sprężę się przy pisaniu  tego postu,  mój sweterek będzie  9159 wykonaniem tego wzoru. oryginalnie, czyż nie?  ale on tak  rozpaczliwie wołał do mnie z   kolejki “rzeczy-do zrobienia”… prawie już głos stracił, bo  wzywał mnie    od 2  lipca 2008  roku.   a że mniej  więcej miesiąc temu zdarzyło się tak, że wypatrzyłam sobie na e-bayu  Cotton Fleece…i  cena była baaaaardzo zachęcająca… i skład taki fajny (80% bawełna, 20 % merino)… i grubość taka niespotykana… w 100 gramach  197 metrów… i kolor… i w ogóle…
tak się składa należę do osób, które realizują swoje pomysły bezzwłocznie  ( wg horoskopu chińskiego mój żywioł to Ogień, więc nie ma się czemu specjalnie dziwić )
za dwa tygodnie z kawałkiem miałam to już u siebie:)
wrażenia: wizualnie  jak typowa bawełna: trochę sznurkowate, matowe, ale w dotyku wyczuwa się różnice:  dodatek wełny sprawia,że   jest bardziej miękka niż  “czysta’ bawełna .  i przy blokowaniu miłe zaskoczenie:  wzór wygładził się, złagodniał…  tylko  farbuje przeokropnie!  nie wyobrażam sobie  wykonania   z  tej włoczki sweterka np. w paski.  dla upartych pozostałoby  upranie włoczki przed rozpoczęciem robótki.
na szczęście kolor pozostał bez większych zmian.
wracając  zaś do Lady:
do dziergania podeszłam z rezerwą: bo i ażur , bo takie strojne, bo  to takie “nie moje”. a czy nie będzie tak jak z Brazyliadą?  że nadłubię się  nadłubię ,a potem oddam?  jako,że  deficyt sweterkowy daje mi się ostatnio we znaki, więc na próbę założyłam toto, kiedy szłam do  dentysty. dał radę:)   o dziwo,  czuję się w nim dobrze. podoba mi się ten kolor, ni to granat, ni to jagoda…  taki niedopowiedziany,  fajny.

czerwiec 209 czerwiec 221
czerwiec 237


w sumie zużyłam 4 motki Cotton Fleece, dziergałam na drutach  3,5 (zalecana 4 , ale   przerabiam luźno, więc zawsze biorę cieńsze druty, poza tym na 4  ażur wydawał mi się zbyt wyrazisty)
podsumowując: lubię ten sweterek.

pozdrawiam

p.s  w następnym poście zrobię tłumaczenie; chyba ,że jakaś dobra dusza go zrobiła?  bo czasem zapóźniona jestem?


You may also like

21 komentarzy:

  1. o Przemuś:) dobrze,że się odzywasz, bo gdzieś mi się zapodziałeś ostatnio Chłopaku:))) dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny sweterek ! Niestety angielskiego nie znam, a też mi się od dawna podoba. Pozdrawiam. Elżbieta.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie piękne zdjęcia. Całkiem taka odmieniona jesteś. Rzec można tajemnicza. Sweterek oczywiście bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealny letni sweter , nic dodać , nic ując :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sweterek ładny, ale Ty kochana jeszcze piękniej od niego wyglądasz! Nie zmieniłam orientacji tylko mówię co widzę :)
    Ależ Ty masz leśne otoczenie domu oj zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zawstydzę się chyba zaraz;)
    dzięki:)
    umalowałam się porządniej , ot i cała tajemnica:))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba nie tylko się umalowałaś ale sporo schudłaś (tak na oko to powiedziałabym że bardzo dużo).Powtórzę za Kath- pięknie Ci w tym kolorze! Okoliczności przyrody zazdraszczam szaleńczo. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ważne, która to już odsłona tego sweterka, ważne, że twój jest śliczny i bardzo ładnie w nim wyglądasz.
    Tak jak Edi, zauważyłam duży spadek kilogramów - zazdroszczę, bo ja dopiero zaczynam ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Martuś wyglądasz fantastycznie! Seweterek cud, miód i orzeszki. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten kolor genialnie wydobył kolor Twoich oczu! Fantastycznie w nim wyglądasz! I fajnie to zestawiłaś z zieloną koszulką.

    No i tak w ogóle to pierwsze zdjęcie jest genialne!!! Wyglądasz na nim przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacja! I ja oglądałam tę rewelację w trakcie dziergania z bliska i macałam na szarotkowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bosz!... Przez moment myślałam, że w temacie jest liczba skończonych przez Ciebie robótek!... ^^
    Piękny kolor wybrałaś i bardzo Ci w nim do twarzy. *^v^*

    OdpowiedzUsuń
  13. Bosze jaka Ty ładna jesteś! Szczerość mi sie wymskła najszczersza. A sweterek miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Martko, cudny ten Twój February. Wyglądasz w nim świetnie. W ogóle wyglądasz świetnie. Zresztą to, że piszę komentarz, mówi samo za siebie (ja nie komentuję, chyba, że coś na mnie zrobi duże wrażenie). Gratuluję. Musimy się umówić na tę kawę w końcu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny sweterek, fajna modelka- przy okazji gratuluję odchudzaniowych sukcesów- ja dopiero 4 kg mniej ;-( - a pomysł tłumaczenia super- bardzo o nie poproszę
    pozdrawiam
    karina

    OdpowiedzUsuń
  17. edi-bk: troszkę popracowałam nad sadełkiem , to fakt:)ilustracja graficzna wyników umieszczona jest na samym dole strony.miło,ze zauważyłaś:)
    okoliczności przyrody tu akurat, moje osobiste, ciągle wymagają wiele pracy. ale z tym też walczę:)))

    makneta: dziękuję:) i powodzenia:)

    Spręzyna: dziękuję podwójnie:) nie byłam do końca przekonana do tego sweterka, ale żyliśmy się już ze sobą:)

    Fiubżdziu: a to pierwsze zdjęcie robione jest zupełnie od czapy.. z mojej ręki. czasem się uda:)
    przyznam się, ze cały czas pamiętam o Twojej opinii o pastelach w moim wydaniu i jak widać, pewnych rad należy słuchać:)
    jeszcze raz dzięki:0

    Zulka: a wiesz? zmiękło po praniu i to sporo. w robocie było trochę sznurkowate. teraz bardziej dla ludzi się nadaje:)

    Brahdlet: chciałabym mieć już taką liczbę skończonych robótek, to mogłoby znaczyć, ze już mam duże doświadczenie i wynikające z niego umiejętności:)
    a na razie... przymierzam się do Twojego wyzwania - remanentu:)
    i jak z tą sójką ze mną jest...

    Laura: no masz:) motywatora chyba sobie z tego zrobię:)dzięki:)

    Lazy daisy: ooo.... tym bardziej doceniam i dziękuję pięknie:) a co do kawy: musimy, musimy...

    Karina: dziękuję:) i będę tłumaczyć:)
    co do odchudzania: mój brat stryjeczny w przypływie szczerości wyznał: no fajnie, że schudłaś... ale najbardziej to tam, gdzie nie potrzeba... słaby?

    OdpowiedzUsuń
  18. Sweterek wygłaskałam własnoręcznie, pochwaliłam, pozachwycałam się.
    Teraz przyszłedł czas na Ciebie. Wyglądasz olśniewająco, pięknie, trochę nostalgicznie...!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. łał... ładny sweterek, idealny dla Ciebie. Pięknie w nim wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Będę 21 i powtórzę za innymi. Piękny sweterek, śliczny kolorek no i bardzo, bardzo Ci w nim do twarzy.
    A i ciekawy wzór. Pozdrawiam serdecznie. - joana

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy