po chłopsku…

/
11 Comments
udało się! skończyłam swój pierwszy męski sweter.  trochę się z nim bawiłam, bo  miał być piękny ponad wszelkie wyobrażenie;) bo miał być prezentem urodzinowym.
należało się więc porządnie przyłożyć.  tak  bardzo się przykładałam, że urodziny minęły ( nawiasem mówiąc, już lada chwila będą następne), a  swetra jak nie było, tak nie  było.   w końcu nadszedł taki dzień, kiedy zrobiło mi  się wstyd tak bardzo, że  wyciągnęłam truchło z szafki, usiadłam i skończyłam.
wczoraj  wieczorem sweter trafił do właściciela  i z tego ,co wiem ,ma dzisiaj swoją premierę: wyjście do pracy. ciekawe , jak minie mu pierwszy dzień?

jesień 010 051
 jesień 010 053
 


pocieszam się,że początki zawsze bywają trudne i że następny wytwór męski nie będzie musiał czekać tak długo, żeby ujrzeć światło dzienne:)
pomysł na sweter  został podejrzany tutaj.  dziergałam  na podstawie zdjęć z  wełny Cascade ecological wool. zużyłam 3 motki… ale 250 gramowe:) powiem szczerze, że miałam problem z doborem włoczki : próbek zrobiłam  tyle, ze    wystarczyło  na kołderki  dla wszystkich laleczek poly pocket, jakie tylko były w domu. pasowałaby mi tu też alpina  - ma odpowiednią grubość, ale obawiam się, że   sweter nie wytrzymałby długo ( tak ja było w przypadku mojej ukochanej Sylvi)… a skoro sweter był taki wyczekany, to   niech chociaż  trochę posłuży:)

żałuję tylko, że  na zdjęciach  nie widać wyraźnie wzoru.. ale zdjęcia były robione późnym wieczorem, w mieszkaniu, po długim  proszeniu modela o pozowanie:) innych więc nie będzie:)

pozdrawiam


You may also like

11 komentarzy:

  1. Mam w planach dokładnie ten sam model dla mojego męża! *^v^* I nawet mam włóczkę, chyba się wreszcie za niego wezmę, żeby zdążyć na ochłodzenie. ^^
    Twoja wersja bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja! I dowód na to, że męskie swetry wcale nie muszą być nudne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na prawdę świetny sweter! Chyba i mojemu Narzeczonemu się coś dostanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sweter bardzo mi sie podoba i premiera,na pewno jest bardzo udana .

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda na taki, który będzie noszony- a to w męskich swetrach najtrudniejsze! Sukces! Bardzo fajny, ja się jeszcze nie odważyłam dla mężczyzny niczego dziergać , poza rękawicami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny! zwłaszcza, ze robiony tylko ze zdjęcia. Trudno o fajny projekt męskiego swetra.

    OdpowiedzUsuń
  7. No szacuneczek Mysza! Po pas,a własciwie po pięty. Męskich unikam jak ognia,a jak widać mogą być bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nic dodać , nic ująć . Perfekcyjny wyrób. Myślę , że obdarowany mężczyzna polubi go . Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Faaajny :)) Sweter bardzo męski, zwłaszcza podziwiam równe wszycie zamka - dawno temu raz zrobiłam takie coś i strasznie mi się brzeg naciągał. Tym większy mój podziw wzbudzasz... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglada swietnie! Uwielbiam ten wzor.

    OdpowiedzUsuń
  11. kurcze, może i ja bym kiedyś mężowi wydziergała coś więcej niż mitenki??
    muszę się obrobić ze swoimi zaległościami i na przyszłą zimę (he he) może zdążyłabym ze swetrem dla niego ^^

    Strasznie mi si e podoba Twój sweter, warto było go skończyć :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy