kreacje, dezintegracje…

/
17 Comments
po  paru ładnych już latach zdiagnozowałam u siebie dziwną przypadłość: mniej więcej w połowie grudnia zachodzi   wielkie, nieprzewidywalne, niszczące , grożne zjawisko…
... Martusia  przeobraża się w  potwora, który za cel życia postawił sobie GENERALNE PORZĄDKI. ale to dopiero początek, bo przecież, żeby móc sprzątać, trzeba  dostarczyć  sobie  tzw  surowca do sprzątania, czyli: na  środku  niemalże każdego pomieszczenia  piętrzy cała  zawartość szafek, szaf  oraz schowanek  rozmaitych, piętrzą się zabawki dziecięce do przejrzenia.   stos rzeczy czekających na uprasowanie sięga co najmniej  Giewontu,  kuchnia wydaje posiłki  mało skomplikowane, mało finezyjne, za to szybkie w przygotowaniu. życie towarzyskie   zamiera niemalże całkowicie, bo… Potwór  sprząta!  i jeszcze denerwuje się nad  mopem , bo nie jest perfekcyjnie! bo nie jest ładnie! bo nie  ma  nastroju świąt, a już dawno powinien się zjawić!!!  dlaczego  Swięta to  udręka , dlaczego?
w tym roku też mnie to dopadło… nawet bardziej niż zwykle…bo  dorzuciłam sobie malowanie
ale wiecie co?
w połowie malowania łazienki poszło sobie… bo logiką  to rozłożyłam, czyli tak:
-  jestem zmęczona, mam dużo pracy, ale  powiedzmy sobie szczerze,   gdybym nie czuła nad sobą bacika , to na pewno przymierzałabym się  do tych porządków jeszcze pół roku…   a tak,  odgruzuję i będzie  łatwiej żyć  w tym domu.  przy okazji znajdę wiele zapomnianych rzeczy, o których myślałam, że przepadły dawno temu
- będę mieć piękną, swieżutką łazienkę i to także zostanie, kiedy święta miną , a goście powiedzą “do widzenia”
-  ładną dekorację  domu zrobię -  i to  też da mi zadowolenie:)
podsumowując:  to ogłupiałe sprzątanie to  haracz, jaki muszę zapłacić za brak  systematyczności  w pracach domowych przez cały rok. i dobrze- taki widać mam styl.  kiedy to zaakceptowałam to  od razu zrobiło mi się lżej… i najważniejsze co zrozumiałam: robię to dla  siebie … i dopóki tak jest,  to ok.  niepokój odszedł… najwyżej nie bedę  Panią Idealną. i co z tego? i tak   zawsze znajdzie się , ktoś kto  ma bielsze obrusy, zieleńszą choinke i smaczniejszą rybę.
a kiedy już  nakryję do stołu, zapalę świeczki, ładnie się ubiorę i  spokojnie usiądę to… poczuję, że jest inaczej niż przez  ostatnie dni, poczuję, ze… przyszły święta:)
będzie dobrze:)

po tym przydługim wstępie  pokażę jeszcze, co mam do pokazania, bo to przecież blog  dziewiarski i moje filozofie nie są  najbardziej pożądanym  jego elementem. a zatem  do dzieła!

jesień 010 322
jesień 010 305   jesień 010 323
muszę przyznać ,ze jestem z siebie całkiem zadowolona , ponieważ chusta  została zrobiona z  wełny ufarbowanej przeze mnie, no i skończyłam  przed Wigilią( bo to prezent ma być)… chyba zrobię też  taką dla siebie:)
wzór  to  Bitterroot, druty 3,5 wełna BFL sock .
pozdrawiam


You may also like

17 komentarzy:

  1. Piękna chuściora Martuniu, piękna :)Pozdrawiam, Ela.

    OdpowiedzUsuń
  2. Do póki mieszkałam z rodzicami to nie znałam tego uczucia, ale teraz też mnie to dopadło! Dziś akcja pod tytułem: pranie firan. Jutro zagonie nawet chłopa do sprzątania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie taki potwór sprzątania dopada kilka razy w roku, ale na krócej, wtedy ogarniam tylko kawałeczek mieszkania. *^v^*
    Piękny szal, bajeczny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  4. Elu - dziękuję:)))
    Fiubżdziu - słusznie czynisz, że Swojego do roboty gonisz:) niech się przyzwyczaja:)) zresztą to zawsze rażniej we dwoje, nawet przy sprzątaniu:)
    Brahdelt- w ciągu roku to małe potworki, ten to gigant:) ale po świętach pójdzie spać... do następnego roku:)
    dziękuję za dobre słowo dla szala, mam nadzieję, że spodoba się również nowej właścicielce:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chusta jest piękna. Ja do do potwora sprzątania nabrałam ogromnego dystansu. Czego i Tobie serdecznie życzę. Ale z racji tego , że posiadam trochę więcej wiosenek miałam na to więcej czasu.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. chusta prześliczna :)
    a porządki - jakoś nigdy nie przywiązywałam do tego aż takiej wagi - ważne że jesteśmy wszyscy razem przy stole :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba większośc osób sprzata na ostatnią chwile, u mnie dzisiaj był dzień pod patronatem trzepania dywanów a wczoraj mycia okien(na dworzu -5 ale jakos sie dało umyc te okna:D)

    OdpowiedzUsuń
  8. Do porządków mam stosunek podobny jak Jadzia - może to faktycznie z wiekiem przychodzi ;))
    Chusta śliczna i w pięknym kolorze! Nareszcie widzę jak ten wzór wygląda w całości :). Mogłabyś zdradzić ile włóczki na nią zużyłaś?

    OdpowiedzUsuń
  9. Żeby mi ktoś takie CUDO dał pod choinkę! Nic to, taki los. Sama sobie kiedyś wydziergam. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. No i trzeba do roboty się zabrać. Twój post dopadł mnie przy układaniu szmat z szycia.... wszystko potrzebne! Ale już w głowie pomysł na mój szmaragd zaświtał, tylko ja już nie chustę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor obłędny, chusta piękna!!
    a porządki świateczne mam ochote zrobić,, ale "to se ne da" u mnie z moimi szkrabiakami, dobrze że na świeta wyjeżdżamy:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Pożądane są i Twoje piękne projekty, i przemyślenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wesołych, spokojnych, leniwych Świąt i samych wspaniałych dni w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdrowych i pogodnych Świąt w gronie najbliższych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. chusta obłędna... na pewno miło się nią otulić...

    OdpowiedzUsuń
  16. Chusta jest przepiękna. chciałbym spróbować zrobić sobie taką właśnie ale jestem początkującym dziergaczem i przyznam szczerze, że nie mogę rozczytać wzoru. jest tam tyle części że się gubię i nie wiem od czego powinnam zacząć. czy mogłabym prosić o pomoc? byłabym bardzo wdzięczna. podam swojego maila, jeśli znajdzie Pani chwilę to byłoby mega super i byłoby mi bardzo miło. próbuje się nauczyć robienia na drutach sama bo babcia nie mogła wytłumaczyć mi tej sztuki gdyż jestem leworęczna.dopiero teraz sama dochodzę co i z czym się je. pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę o maila na myszoptica@poczta.onet.pl w miarę możliwośći- pomogę:0

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy