kwiotek …

/
13 Comments
obowiązkowo różowy – różowiutki , jak , jak… nie wiem  nawet co.  bo takie  różowości to chyba w przyrodzie nie występują.  jednakowoż dziecko   kategorycznie    zaządało tegoż to kolorku i nie ma  mocnych.  osmielam sie nawet stwierdzić, ze to nie osioł jest najbardziej upartym stworzeniem na świecie, tylko mała dziewczynka, która  własnie  poszła do  szkoły.   tak wielka determinacja w  tak małej istotce…. no ale do tej pory   w bliskim otoczeniu nie kręcili się Tolkowie, Bartkowie, Krzysiowie i inni tacy;) czyli  “róziowe” być musi, bo to  czysty  szyk i styl,  klasyka mody   w klasie 1a
oto więc jest Róziowy Kwiotek

jesień 010 014
jesień 010 002
jesień 010 007

kwiotek jest bardzo prościutki, bo  przy tym kolorku  nie potrzebował zadnej wyrafinowanej formy. listki zrobione są osobno, następnie doszywane.
dzisiaj  miał swoją premierę,  ciekawe  jak  się sprawdził? 


You may also like

13 komentarzy:

  1. Napisz koniecznie, czy slicny kwiotek spełnił swoje zadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No a jak Ty sobie to życie bez róziowego wyobrażasz! Mus mieć!

    Potem całe życie w barwach ochronnych i znów na stare lata fiu bzdziu różowe, seledyn i fiolet!

    Kwiatek śliczny! I jak widać, niepotrzebne skomplikowane wzory by urodę zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. kwiatek piękny ale nosicielka kwiatka 100 razy piękniejsza:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi się kwiatek barzo podoba :) Mimo, że jest różowy :D :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kwiotek bardzo fajny - też sobie takiego zrobiłam, tyle, że czerwonego i noszę jako broszkę do swetrów :).
    Nie tylko małe dziewczynki bywają uparte - gimnazjaliści płci męskiej niestety też :(.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny różowiutki, dla małej panienki musi być. Pocieszę Cię, że z wiekiem wymagania rosną ;-) Jak dziergam coś dla mojej osiemnastolatki, to czasami muszę pruć kilkakrotnie, żeby było tak, jak Ona chce, a nie inaczej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, będą lecieć jak pszczoły do miodu - i do tego kwiatka, i do tego uśmiechu:)
    (muszę zrobić jakiś skok, bo mi kasy brakuje, a kusisz takimi cudeńkami w Zagrodzie, że zapiera dech!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bo w życiu trzeba wiedziec co dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  9. J nie wiem co Cię tak dziwi... róź to róź...i juź ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Zulka - nie mówiła nic , czyli jest bardzo dobrze! albo tak pochłonęly ją wrażenia z centrum nauki Kopernik ( bo byli dzisiaj z klasą), ze nie miała już czasu myśleć o niczym innym

    Kankanka - dziękuję Ci ślicznie, bardzo się cieszę z każdego dobrego słowa, bo ostatnio miałam tzw niemoc twórczą , może uda się to odczarować?

    miami - dziękuję:) miło słyszeć, jak wiadomi dla matki własne dziecko jest zawsze najśliczniejsze:) teraz tylko trzymam kciuki,żeby na mądrego człowieka wyrosła:)

    Kiciak - dziękuję:) coś mi się widzi,że za rogiem czai się rózowy sweterek....

    Frasia - myślę sobie, ze gimnazjaliści to już walczą o swoją niezależność i miejsce w świecie, wieć upór to ich drugie imię:) fajny pomysł masz z tą broszką - do bezczelnego zmałopowania - zgadzasz się?

    Gazela - Bo Twoja Panna to artystka, więc swoje prawa ma:) dziękuję Ci:)

    Dorothea - po wczorajszym zebraniu w szkole już szykuję się na przyjęcie potencjalnych zięciów. ponoć coś z tym Tolkiem jest na rzeczy, ale jakiś konflikt tragiczny się wdziera ,bo Konstancja tez jest zakochana własnie w Tolku...
    to już? myślałam ,ze mam jeszcze trochę czasu, żeby temat faceta, jako takiego, oswoić , zanim bedę musiała córci to objasniać:))))))

    Fanaberia - wynika z tego ,ze dziecko ma zdrowsze podejście do życia niz wielu dorosłych:)
    powtózę jesze raz, moze zaczaruję - oby pozostała mądra!

    OdpowiedzUsuń
  11. No chyba już nie pika??? Bo się wystraszyłam:)
    Ale słuchy mię doszli, że wyjaśnienia tajną pocztą dostałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marta,sorry za off ale czy dostałaś mojego maila

    OdpowiedzUsuń
  13. jagnieszka- wysłałam do Ciebie maila:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy