telegraficznie

/
25 Comments
zatem:
własnymi ręcyma,  z czołem zroszonym rzęsistym  potem,
uszyłam:DSC09214   DSC09208
lniane podkładki pod kubki z gorącą herbatką
lada chwila pojadą  do innego miasta. mam szczerą nadzieję, ze  zostaną  powitane z  zadowoleniem:) 


You may also like

25 komentarzy:

  1. Aż szkoda będzie postawić na nich kubki z herbatą... *^v^*

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama uszyłaś?? Piękne !! Wszechstronnie utalentowana jesteś :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne! Nie pogniewałabym się gdyby przyfrunęły do "mojego miasta" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne! Jak precyzyjnie wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Inne miasto" doczekać się nie może przyjęcia tych cudów w swe niegodne progi. Widziało już prototypy i miało ochotę je buchnąć cichaczem,ale szczęsliwe jest, że prośbę z siebie ustnie wyrzuciło. Miejsca teraz musi szukać wystarczająco wzniosłego na wyeksponowanie prezentu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podkładki śliczne i bardzo eleganckie! Chyba odważyłabym się postawić na nich jedynie szklankę z wodą mineralną - ona przynajmniej nie zostawia plam :)).

    OdpowiedzUsuń
  7. gocha - dziękuję:) bardzo cieszy mnie ,ze użyłaś akurat tych przymiotników:))))

    Brahdelt - ostatecznie - i kawka może być:)))))

    alushka -dziekuę:) szyłam sama;), ale przyznaję się, że łatwo mi to nie przyszło - na cztery, które wydały mi się akceptowalne, przypadło sześć innych;) ale nie porzucam nadziei, ze kiedyś... kiedys... to tylko smig-smig i będzie np.sukienka albo inne skomplikowane coś

    Rene - :)))) cieszę się ,ze tak mówisz... na patyku przed domem je zatknę, na wabia... zebyś na pewno przyjechała:)

    BogaczKa- dziękuję ślicznie:)

    Laura - dobrze, ze inne miasto wyartykułowało swe zapotrzebowanie:)ja tam jestem za dobrą komunikacją pomiędzy miastami:)
    tylko okularów na nos nie zakładaj podczas używania tych podkładek:)bo zaraz coś tam wypatrzysz i na odległość stresowac się będę:)

    MaBa - dziękuje:)

    OdpowiedzUsuń
  8. No przepiękne podkładki uszyłaś! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, misterne to pikowanko 0__0
    Podkładki wyglądają tak, że chciałoby się je mieć :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. cieszę się szczerze, ze podkładki się Wam spodobały :)
    dziękuję za miłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  11. gdzieś już to widziałam... hmmm ;) śliczności oczywiście :) gratuluję pomysłu i wykonania :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. cudne podkładki. Pięknie dopracowane :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O, matko, jakie cudne! Że też ja jeszcze do tej pory takich nie szyłam? Genialne są:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! Ja nie wiedziałam, że Ty szyjesz. Bardzo ładne podkładeczki. Dobrze zgaduję, że te wzorki to pikowanie jest?

    OdpowiedzUsuń
  15. Swietne! Bardzo mi sie podobaja.

    OdpowiedzUsuń
  16. nawet nie wiecie, jaką przyjemność sprawiają mi Wasze słowa:) dziękuje serdecznie ,ze chciało się Wam je skrobnąć:) to mnie bardzo podbudowuje i zachęca do dalszych wysiłków:)

    a odpowiadając na pytanie Seremity: wydaje mi się ,ze tak, można nazwać to pikowaniem, bo podkładka ma strukturę kanapki - materiał, ocieplina, materiał

    a szyje odkąd kupiłam za jakąś premie maszynę do szycia 10 lat temu - ćwiczę , zniechęcam się, ćwiczę.. i tak w kółko .. i ciesze się jak diabli, kiedy coś mi wyjdzie:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. WOW!!!! jakie piękne i eleganckie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. ludzka reka je zrobila, jestem pod wiekim wrazeniem...

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo pięknie uszyte podkładki, bardzo pięknie :))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy