dwie siostry estonki

/
30 Comments
ponieważ  chwilowo nic nie leci z nieba ani nie  jest  przygnębiająco buro-zgniło,  wykorzystuję  okazję  i przedstawiam dwie siostry   z jednego kłębka:
siostra starsza:
DSC01891 DSC01878
oraz siostra  młodsza, nieco mniejsza (z racji wieku) , wspomagana resztką  Kashmiru w kolorze   biało- smietankowym
 DSC01917
  DSC01922
kłębek  rodzicielski  pochodził od Małgosi, którą spotykam  na Szarotkowie.  
obie siostrzyczki mają  bardzo prosty wzór- właściwie to  wełna sama go sobie  wybrała., zazdrośnica jedna nie chciała  konkurencji:) i ja też  z reguły lubię rzeczy  proste, więc zgodziłyśmy się bez problemu.
będę się otulać  i zatulać, do wypęku:)
pozdrawiam


You may also like

30 komentarzy:

  1. róziowa??!! ;)
    Śliczne obie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. co mam sobie róziowego ,żałować... a zresztą jest w miłym towarzystwie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne są! Też lubię proste rzeczy :). Właśnie ostatnio chodzi mi po głowie bardzo podobna chusta, tyle, że z innej wełny :).

    OdpowiedzUsuń
  4. milabydgoszcz - dziekuję bardzo za miłe słowa:)

    Frasia - dzięki:) a z jakiej wełny, jakiej... będę umierać z ciekawości

    OdpowiedzUsuń
  5. A z wensa uprzędzionego przez Laurę, w cudnych złocistych brązach :)). Będzie ciepła i w sam raz na obecną pogodę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Eeee tam! Ja się tak nie bawię! Zabieram zabawki i idę do innej piaskownicy! Bo tu to człek tylko w kompleksy wpada!
    Nawet śnieg u niej nie padał dzisiaj, chociaż u mnie (tuż za miedzą!!) rąbał jak durny przez pół dnia!
    Bogatemu to diabeł dzieci kołysze i jeszcze chusty jak marzenie dziergnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. i pięknie jest,jak zwykle,kocham taka prostotę:)
    i zgadzam się z Atą,też się nie bawię

    OdpowiedzUsuń
  8. Łał! urocze siostrzyczki:)Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak to nie pada???
    Napadał, letko stopniał, przymroził - biało jest!:)

    Sfoć się - ciekawam myszy w juziowym:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne. Niby prosty wzór, a jednak coś ma w sobie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczne są! Zimowe, ale widać, że mają ciepłe uczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Delikatna, prosta ale ma to 'coś' :))) Bardzo takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak pięknie delikatna forma - nic dodać, nic ująć. Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładne są obie - pastelowe, delikatne, a prosty wzór tylko podkreśla urodę włóczki.

    OdpowiedzUsuń
  15. piękna, delikatna, bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne są obie siostry :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. obie cudne! kolory fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  18. Frasia - nieostrożna Kobieto! przyznawać się do złocistych brązów wensowo- laurowych to poważny błąd. przyjadę i obrabuję:)

    Ata- nie ma co się dziwić ,ze u Ciebie padało , a u nas cisza.... to w ogóle magiczne miejsce jest: tylko u nas tepsa nie ma możliwości podłączenia do linii, tylko u nas nie ma wodociągu, nie ma kanalizacji. to i śnieg zawrócił i wolał padać u Was:)

    jagnieszka, fouzune - dziękuję:)

    dorothea - jest biało, nawet polazłam wczoraj na spacer na nartach - pół okolicy miało ubaw:)
    nie mogę się chwilowo sfocić, gdyż po energicznym farbowaniu mam piękną cerę w turkusowe kropy. a jak zaczęłam się peelingować ,to zrobiłam się w krwiście - czerwone placki:) nie będę ludzi narażać - w najlepszym wypadku trzeba kilka dni poczekać:)

    Anwa - dziękuję:)

    Scriptoria - mają ciepłe uczucia, oj, mają. moje. bo mnie to raczej zimno jest zawsze i wszędzie

    BogaczKa,
    ana
    wiewiórka
    jaga
    Kasia
    dziękuję ślicznie:) bardzo cieszę się ,ze chusty Wam się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  19. hada131 - dzięki:) kiedy zobaczyłam, te kolory na kłębku od razu złapałam zazdrośnie i nie chciał nikomu oddać:)

    OdpowiedzUsuń
  20. też miałam duży kłębek tej wełny i zaczynałam z niej kilka robótek. jednak moja była okrutnie szorstka i gryząca i bałam się z niej zrobic chustę. Teraz żałuję.. Ukryłam jej urodę w narzucie.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak patrzę na te chusty, to leci mi ślinka. Nie mam zamiaru ich wszamać, ale kolory kojarzą mi się z pucharkiem smakowitych lodów bez dodatków.

    Chusty piękne w swej prostocie i absolutnie nie potrzebują dodatków!

    OdpowiedzUsuń
  22. Różowy jest ekstra! Bardzo ładne!
    Chyba wolę tą "starszą".
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne, i włóczka, i szale :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana! U mnie też taka magia miejsca! Ni wody, ni gazu, ni ścieków, ni sensownej tepsy!
    Ptaki zawracają, bo stoi tablica z napisem KONIEC ŚWIATA!
    Psy du...ekhem... tego szczekają.

    Długo tak mogę wymieniać ;-D

    OdpowiedzUsuń
  25. Taki róż to mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ach i och, no bo tu innego powiedzieć. Chyba tylko tyle, że w końcu najwyższa pora wybrać się na Szarotkowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przeslicznie dziergasz, tak rowniutko! Cudnie! i bardzo ladne zdjecia tam gdzie w tle zima :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba pamiętam, jak ja kupowałaś:)
    Super wyszła:)
    A maile na onecie odbierasz?
    Pozdrówki
    V.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy