rozpędzona

/
26 Comments

Hania    nadała   sprawę :  potrzebna   jest   żólta wełna.  
mówisz i masz  -  dostałam  całkiem  świeżą dostawę  wełny od  Zitrona,  (z tego   powstaje  poźniej  mój   Unique  i Sock). wiec    zabrałam się   do  pracy  od razu.    
dobrze  mi szło:  pewnie przez  to , że podczas  odwojania  wełny ze szpuli  konczyłam oglądać  House’a .  koniec końców ,  zamiast   zamówionych   czterech   ufarbowałam     trzydzieści  motków  w  róznych odcieniach  żółci  ... 
mamy zatem        cytrynę ,  słonecznika,   zółc  róży  herbacianej ( to się  chyba nazywa żółć  neapolitańska, ale nie dam sobie głowy  uciąć)
 
DSC07853
DSC07871
DSC07875
musi  jeszcze tylko ociupinkę  podeschnąć  :  wystarczy  dla   Hani  i   dla  innych spragnionych   żółtej  wełny







You may also like

26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. niby zólte, ale jednak się róznią, prawda?

      Usuń
  2. a dobrze widzę pomarańcz na końcu sznurka?:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, widzisz:) wieczorem zaczęłam ewoluować w kierunku pomarańczy...

      Usuń
    2. i mam ochotę przejść z tej pomarańczy do czerwieni:)

      Usuń
  3. a mogłabym ją kupić?jeśli nadaje się na jakiś szal albo narzutkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie,ze tak:)
      tylko czy 260 metrów/ 100g to nie za grubo? może być jeszcze 420 metrów/100 gramach - mogę zarządzić jutro "pomarańczowy" dzień:)))

      Usuń
  4. Ojeju, pewnie, że kupię- idealnie się wpasowałaś w moje plany, taką jasną do Sock Grey bym potrzebowała, bo moteczek turkusowo-zielonej poszedł na chustę, w weekend zrobię zdjęcia i Ci wyślę do galerii na fb :)))) To kiedy powinnam lookać na stronie sklepu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, ,wysyłaj:)
      wyglądaj dzisiaj wieczorem albo dopiero w poniedzałek, zależy, czy się , ze tak powiem, obrobię:)

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. No to socka prosze,chyba ze nafa sie na zime:) sie dostosuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. farbuje się1 nawet teraz:) odwinęłam na Socka i Unique, to będziesz mogła zastanowić się "naocznie"

      Usuń
    2. czekam z niecierpliwością:)

      Usuń
  7. Sorki za literowki mialo byc nada

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak się patry na takie śliczne żółcie, to od razu gęba się uśmiecha....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie to wygląda, prawda? tak energetycznie:)

      Usuń
  9. Wygląda, jakbyś sobie za domem rozwiesiła promienie słoneczne po praniu! *^-^*~~~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajne skojarzenie, bardzo mi sie podoba:)

      Usuń
  10. ojej jakie cudne żółte żółciusie żółcienie :)
    nie mogę się już doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mysza, chyba troszkę Cię poniosło:-))) Ale faktycznie dziób sie sam uśmiecha na takie widoki! Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zmarnuje sie. nowe sily we mnie wstapily wraz z wakacjami:)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

About me

Instagram

Translate

Obserwatorzy